Medytacja wybaczania

Tekst oryginalny: http://www.dhammasukha.org/forgiveness-meditation.html
Tłumaczenie: Joanna Krakowska

Stworzona przez Czcigodnego Bhante Vimalaramsiego 

W ostatnim czasie Czcigodny Bhante Vimalaramsi opracował potężne narzędzie, jakim jest medytacja wybaczania. Gdy umiera ktoś bliski i pojawia się uczucie żalu, a czasami nawet poczucie winy, w tej medytacji można znaleźć ukojenie dla swojego cierpienia. Dodatkowo Bhante zauważył, że gdy uczniowie blokują się w medytacji miłującej dobroci i nie robią żadnych postępów, to warto, aby przeszli przez medytację wybaczania. Umożliwi to zniesienie blokad, które się pojawią i w efekcie przychodzi prawdziwa, ciepła i szczera miłująca dobroć.

Instrukcje do medytacji wybaczania
Medytacja wybaczania jest sposobem na otwarcie się na możliwość prawdziwego uleczenia i na uczucie miłości dla samych siebie i innych. Jest lekkim i delikatnym sposobem nauki, jak w miłujący sposób akceptować wszystko, co do nas przychodzi i pozwolić temu zwyczajnie być, bez prób kontrolowania tego swoimi myślami.

Czasem w naszym życiu może pojawić się uczucie, że kogoś zawiedliśmy, przez to, że nie zrobiliśmy wystarczająco wiele, aby mu pomóc. Oczywiście to tylko umysł mówiący nam, że powinniśmy być lepsi, że powinniśmy  starać się bardziej, że zawiedliśmy i że nie jesteśmy nic warci i z tego powodu powinniśmy jeszcze bardziej cierpieć.

Medytacja wybaczania nie może być stosowana do przegonienia uczucia smutku, złości, frustracji lub jakiegokolwiek innego niepożądanego uczucia. Jeszcze raz warto podkreślić, że medytacja ta jest lekkim i delikatnym sposobem nauki, jak w miłujący sposób akceptować wszystko, co się pojawi i pozwolić temu być, bez prób kontrolowania tego swoimi myślami.

Oczywiście, tego typu szkodliwe i obwiniające myśli oraz uczucia nie mają nic wspólnego z rzeczywistością, tak samo jak nikt przecież nie musi siebie obwiniać za decyzje swojego przyjaciela czy członka rodziny żeby odebrać sobie życie, za to że umarli lub za to, że uciekli w depresję lub inne destruktywne emocje. Z takimi sytuacjami trudno sobie poradzić, ale jest kilka rzeczy, które można dla siebie zrobić, a dodatkowo w przypadku śmierci czy samobójstwa kogoś bliskiego, może to też pomóc zmarłej osobie.

Rozpocznij praktykowanie medytacji wybaczania!
Rozpoczynając tą praktykę najlepiej jest usiąść i zacząć proces wybaczania poprzez wybaczanie sobie za:

1] nierozumienie,
2] popełnianie błędów,
3] sprawianie sobie i innym bólu,
4] za nie postępowanie jak się powinno.

Praktykę zaczynamy od wybaczania samemu sobie. Robimy to poprzez powtarzanie jednego z powyższych zdań, jak na przykład „Wybaczam sobie za to, że nie rozumiem” i umieszczenie uczucia przebaczenia w swoim sercu. Następnie, promieniuj tym uczuciem akceptacji do siebie. Trzeba pamiętać, że umysł jest podstępny i czasem będzie miał duże opory, żeby sobie przebaczyć i będzie przywoływać różnego rodzaju myśli, aby cię rozproszyć lub obwinić. Gdy zauważysz, że twój umysł zaczyna odpływać i myśleć szkodliwe dla siebie rzeczy, wtedy delikatnie zastosuj 6 kroków wobec tych myśli i uczuć, i przenieś swoją uwagę z powrotem na wybaczanie sobie. Pozostań z uczuciem miłości i akceptacji tak długo, jak będzie ono trwało i powtarzaj wybrane zdanie, aby podtrzymywać to uczucie.

Umysł z pewnością zaserwuje tobie wiele przeszkód w formie „Ale.., ale…, ale…” , żeby cię rozproszyć i potępić oraz spowodować poczucie winny, smutku, złości lub czegokolwiek innego, co akurat zechce wywołać. Właśnie wtedy powinno się ćwiczyć swoją cierpliwość. Delikatnie pozwól, aby to rozproszenie (przeszkody) po prostu było i delikatnie przenieś uwagę na przebaczanie sobie. Zrób to w łagodny sposób z użyciem 6 kroków.

Oczywiście twój umysł przeniesie uwagę na osobę, która przykładowa, zmarła lub popełniła samobójstwo. Gdy tak się zdarzy, delikatnie zacznij jej przebaczać za to, że  1] nie rozumiała lub za 2] popełnianie błędów, lub 3] za powodowanie bólu i cierpienia sobie oraz tobie, lub za to, że 4] nie postępowała jak powinna.

Zobacz ją w swoim umyśle, spójrz jej w oczy i przebacz jej. Cały czas powtarzaj jedno z wybranych zdań (którekolwiek wydaje Ci się najodpowiedniejsze w danym czasie) lub możesz sformułować swoje własne zdanie przebaczające, które wydaje się odpowiednie. Najlepiej nie dać się wciągnąć w twoim umyśle w żadne historie związane z tą osobą. Najlepiej jest jej przebaczyć przez powtarzanie w kółko tego samego zdania: „Wybaczam Tobie za _______”.

Następnie umieść tą osobę wraz z przebaczającym uczuciem w twoim umyśle i pozostań z tym uczuciem tak długo, jak będzie trwało (z początku na pewno nie będzie trwało zbyt długo), a gdy umysł się rozproszy, delikatnie użyj 6 kroków i zacznij od początku.

Po jakimś czasie (podczas tej samej sesji) odwróć trochę sprawę i usłysz w swoim umyśle, jak z kolei ta osoba przebacza tobie za  _________. Ciągle patrząc jej w oczy, usłysz jak mówi: „Wybaczam Tobie za ______. Naprawdę Ci wybaczam”.

Zataczanie koła:
Medytację wybaczania zaczyna się od przebaczania sobie, następnie przebaczania innym, a na koniec słyszysz, jak oni tobie też przebaczają. Jest to kompletny cykl. W końcu dokonają się zmiany w twoim umyśle i nie będzie już w nim poczucia winy, frustracji, smutku, złości, a także żadnych wymówek względem popełnianych błędów, które przynoszą ciężkie uczucia. Wymówki względem czegokolwiek oznaczają, że nie bierzemy odpowiedzialności za własne działania i jest to subtelne przywiązanie, które trzeba puścić i przebaczyć sobie za nie.

Rozwinie się akceptacja i prawdziwe uczucie miłości wobec osoby, która przysporzyła ci tyle bólu. Ból się zmniejszy i pozostanie tylko pamięć tej osoby, bez uczucia żalu.

Włączanie wybaczania do codziennego życia:
Medytację tą praktykuje się w siedzeniu, ale również wykracza ona znacznie poza nie. Chodzi tu o wybaczanie wszystkiemu i wszystkim, cały czas. Wybaczanie niech będzie twoim jedynym obiektem medytacji. Wybaczaj sobie za to, że na coś wpadniesz i się uderzysz, wybaczaj gdy się skaleczysz czy oparzysz podczas gotowania, wybaczaj za popełnianie błędów. Miej przebaczający stosunek do wszystkiego przez cały czas. Wybaczaj myślom i innym ludziom, za to że powodują rozkojarzenie. W skrócie, wybaczaj wszystkiemu, zawsze i wszędzie. Gdy się gdzieś wybierasz, wybaczaj sobie i/lub innym. Gdy pojawi się najmniejsza nieuwaga, przebacz jej. Przebaczaj sobie za to, że nie pamiętasz, za to, że popełniasz błędy. Przebacz każdej myśli, każdemu wspomnieniu, każdemu uczuciu bólu, który się pojawi. Stosuj 6 kroków i przebaczaj CAŁY CZAS!!! Jeśli zapomnisz czemuś wybaczyć, to wybacz sobie, za to że zapomniałeś i zacznij od nowa.

Już rozumiesz o co mi chodzi? Może zająć to trochę czasu, zanim umysł zacznie zmieniać swoje przyzwyczajenia, ale cierpliwość (w końcu) doprowadzi do Nirwany! Pomagałem ludziom w takich sytuacjach i niektórym zajęło to rok praktykowania wyłącznie medytacji wybaczania, zanim w końcu puścili cierpienie i ból. Nie oznacza to, że nie mają oni wspomnień tego, co się wydarzyło. Mają! Ale mogą spojrzeć na to i pamiętać to bez pojawiania się bólu i cierpienia. A to jest istota prawdziwego uleczenia.

Także proszę, jeśli chcecie samemu praktykować tę medytację, najlepiej by było, gdybyście pozostali ze mną w kontakcie, chociaż przez jakiś czas, żebym mógł wam pomóc nie zboczyć z drogi i umożliwić właściwe działanie.

Żal jest bardzo dziwny, ponieważ może się pojawić nawet 6 miesięcy po danym wydarzeniu. Silne uczucie smutku, frustracji, złości może przyjść bez wyraźnej przyczyny. Tak więc ważne jest, aby kontynuować tę praktykę przez jakiś czas tak, żeby nasze przywiązania w końcu puściły.

Zobacz również:

 

Przeczytaj również:

Wprowadzenie do medytacji wybaczania

Kliknij, aby otworzyć książke.

Bhane Vimalaramsi – Wprowadzenie do Medytacji Wybaczenia