Buddyjska moralność – Dhamma po angielsku; wykład z polskim streszczeniem

Dla osób zainteresowanych naukami Buddy, które znają język angielski, wykład Bro. Billy Tana na temat buddyjskiej moralności.

Bro. Billy Tan posiada ponad trzydziestoletnie doświadczenie jako konsultant rozwoju biznesu. Pracował jako trener w wielu projektach biznesowych w ponad 20 krajach na świecie. Posiada certyfikaty m.in. z programowania neurolingwistycznego (NLP) i klinicznej hipnoterapii. Obecnie zainteresowany jest przedstawianiem nauki Buddy w nowoczesny i naukowy sposób w oparciu o współczesną wiedzę na temat funkcjonowania ludzkiego ciała i umysłu.

Poniższy wykład przedstawia buddyjską perspektywę w odniesieniu do moralności opierając się na podstawowym podziale na moralność heteronomiczną i autonomiczną.

Streszczenie prezentacji:

Czego nauczał Budda?

Porzuć złe postępowanie, wejdź w dobre życie, oczyszczaj umysł – to nauczanie wszystkich Buddów (Dhammapada, wers 183).

Powyższy wers z Dhammapady najlepiej podsumowuje naukę Buddy oraz esencję buddyjskiej praktyki. Jest to najkrótsza i zarazem precyzyjna odpowiedź na pytania: o co chodzi w Buddyzmie. Na tym opiera się również cała buddyjska moralność.

Aby zgłębić tę tematykę należy przyjrzeć się buddyjskiemu rozumieniu ludzkiego umysłu. Niestety tradycyjne tłumaczenia palijskich tekstów (najstarszych mów Buddy) nie uwzględniają podstawowego rozróżnienia jakie wyłożył Budda. W tekstach można znaleźć trzy różne określenia na umysł, które były często wrzucane do jednego worka przez interpretatorów z Zachodu.

Według przekazu Buddy ludzki umysł składa się z trzech części

Vinnana – proces postrzegania, to co jest postrzegane przez organy zmysłowe.
Mano – proces kognitywny (koncepcje i intelekt), kategoryzowanie i interpretowanie postrzeżeń, nadawanie znaczenia temu, co postrzegane.
Citta – proces afektywny (emocje), przyjemnie i nieprzyjemne doznania wzbudzają emocje prowadząc do emocjonalnego pobudzenia i reakcji. Również personalizowanie doświadczenia, tworzenie poczucia „ja”.

Gdy przyjrzymy się współczesnemu rozumieniu działania ludzkiego mózgu, możemy zaobserwować, że naukowcy rozdzielają mózg myślący od emocjonalnego, co zgadza się z rozróżnieniem Buddy. W tym przypadku Mano odnosi się do myślenia, Citta do emocji.

To Citta generuje ludzkie cierpienie. Emocjonalne pobudzenie w reakcji na nasze postrzeżenia prowadzi tylko do coraz większego dyskomfortu. Powoduje to biochemiczne reakcje w ciele, które prowadzą do stresu. Podstawowy mechanizm polega tu na dążeniu do przyjemnych doznań i coraz większemu pożądaniu ich, a także do unikania nieprzyjemnych doznań i budowania awersji względem nich. Wszystko jest spięte poczuciem, że wszystkie te doznania są częścią „ja”.

W swoim pierwszym kazaniu (Dhammacakkapavattana Sutta) Budda wskazał, że są dwie skrajne drogi postępowania: zanurzanie się w przyjemnościach poprzez podążanie za przyjemnymi doznaniami oraz umartwianie siebie poprzez tłumienie swoich reakcji i emocji. W zamian za to zaproponował trzecią drogą tzw. „środkową ścieżkę”, która polega na świadomym rozluźnieniu. Zamiast reagować na pobudzenia zmysłowa oraz emocje poprzez podążanie za nimi bądź tłumienie ich, można po prostu unikać tych dwóch skrajności poprzez rozluźnienie i pozwolenie emocjonalnemu pobudzeniu by samo zanikło.

Im bardziej jesteśmy pobudzeni emocjonalnie tym bardziej stępione jest nasze racjonalne myślenie. Praktyka moralności buddyjskiej opiera się na nie uleganiu emocjom i rozwijaniu świadomego reagowania na przychodzące doznania.

Buddyzm jako religia humanistyczna, nakierowana na człowieka i jego odpowiedzialność za własne czyny hołduje moralności autonomicznej, polegającej na dobrym postępowaniu wypływającym z samodzielnego zrozumienia, że prowadzi ono do szczęśliwego życia. Moralność heteronomiczna polega natomiast na uleganiu zewnętrznym nakazom moralnym, które są praktykowane ze względu na wiarę w zewnętrzne siły rządzące ludzkim życiem i szczęściem. Moralność heteronomiczna opiera się koncepcji prawa danego przez kogoś z zewnątrz (np. Boga) i perspektywie kary i nagrody za popełniane czyny. Moralność autonomiczna wypływa z podążania za wskazówkami, które są rozumiane jako zasady trenowania się.

Nie oznacza to, że w buddyzmie nie ma podejścia heteronomicznego. Wielu praktykujących  buddystów postępuje dobrze w obawie przed złym odrodzeniem bądź w nadziei na lepsze odrodzenie, co również jest kierowaniem się czynnikami zewnętrznymi (strachem przed karmą) w wyborach moralnych. Zamiast tego moralność autonomiczna proponuje wiedzę zamiast strachu, wybaczanie przeszłości, wdzięczność za teraźniejszość i życzliwość dla przyszłości.

Zobacz także...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *